Ruch całej rośliny można oddzielić od marszczenia pędu

U Ariocarpus fissuratus znaczna część osi rośliny pozostaje pod ziemią, a górna powierzchnia pędu leży blisko gruntu. Garrett, Huynh i North badali rośliny o średnicy 3–4 cm pochodzące z uprawy. Zależało im na ustaleniu, czy obniżanie pędu wynika z kurczenia korzenia oraz jakie skutki ma dla temperatury i utraty wody. W tym celu zestawili obserwację położenia rośliny z preparatami korzenia i doświadczeniami w różnych rodzajach podłoża. [Garrett i wsp. 2010, s. 1951–1953]

Cienkie druty umieszczone tuż ponad granicą korzenia i pędu pozwalały mierzyć zmianę wysokości podstawy pędu. Oddzielne znaczniki z tuszu na pędzie rejestrowały skracanie tego organu. Zmniejszenie odległości między znakami odpowiadało za mniej niż 10% całego obniżenia. Główna część ruchu wiązała się zatem ze skracaniem korzenia. Widoczne marszczenie pędu podczas niedoboru wody miało znacznie mniejszy udział. [Garrett i wsp. 2010, s. 1952, 1954–1955, ryc. 1]

Jesienią i zimą obserwację prowadzono przez 90 dni, przy pięciu lub sześciu roślinach w wariancie podlewania; latem przez 50 dni, przy 11–12 roślinach. Ruch występował w obu porach roku oraz przy różnej wilgotności podłoża, z większym obniżeniem w serii jesienno-zimowej. Po przeliczeniu krótkich serii autorzy podali tempo odpowiadające 6–30 mm rocznie. Jest to roczna skala wyliczona z tych obserwacji. [Garrett i wsp. 2010, s. 1952, 1954–1955, ryc. 1]

Korzeń rozszerza się promieniowo i skraca wzdłuż osi

Starsza część korzenia, leżąca przy podstawie pędu, miała na powierzchni poprzeczne zmarszczki. W przekrojach widoczne były pasma drewna rozdzielone promieniami miękiszu. Komórki promieni w odcinkach skurczonych były wyraźnie szersze w kierunku promieniowym niż w młodszych odcinkach. Poszerzanie tych tkanek zwiększało obwód korzenia i towarzyszyło ściskaniu połączonego z nimi układu cewek wzdłuż osi. [Garrett i wsp. 2010, s. 1953–1956, ryc. 2]

Cewki miały szerokie, zdrewniałe pierścieniowe zgrubienia, pomiędzy którymi pozostawała ściana podatna na odkształcenie. W starszych odcinkach odstęp pomiędzy pierścieniami był mniejszy, co wskazywało na około 17% skrócenie odcinków pomiędzy zgrubieniami. Zgrubienia zabezpieczały światło cewek przed całkowitym zapadnięciem, podczas gdy odcinki ściany między nimi mogły się fałdować. Autorzy opisali całość jako ściśliwy układ przestrzenny: rozszerzanie promieni miękiszowych współistnieje w nim ze skracaniem drewna. [Garrett i wsp. 2010, s. 1954–1956, ryc. 2]

Podczas upału różnicę robiły kamienie przy powierzchni

W doświadczeniu na dachu budynku w Los Angeles rośliny rosły w dużych pojemnikach. Porównano pędy utrzymywane przy powierzchni piasku oraz przy powierzchni podłoża osłoniętego fragmentami granitu. W każdym wariancie było pięć roślin, a czujniki znajdowały się wewnątrz pędów. Podczas ośmiodniowego epizodu upałów najwyższa zmierzona temperatura pędu wyniosła 60,0°C w piasku i 56,5°C w otoczeniu kamieni. [Garrett i wsp. 2010, s. 1953–1954, 1956–1957, ryc. 4–5]

Po przeniesieniu do łagodniejszych warunków szklarniowych rośliny obserwowano przez kolejne dwa miesiące. Wszystkie pięć z piasku obumarło, a wszystkie pięć z wariantu kamienistego przeżyło. Kamienie osłaniały powierzchnię podłoża otaczającą roślinę, co ograniczało jej nagrzewanie. Wynik wiąże pozycję pędu z konkretnym otoczeniem cieplnym; sama temperatura powietrza nie oddawała temperatury tkanek. [Garrett i wsp. 2010, s. 1954, 1957–1958, ryc. 4–6]

Korzyść niskiego pędu zależała od rodzaju powierzchni

We wcześniejszym wariancie z piaskiem pozbawionym kamieni rośliny przy powierzchni gruntu nagrzewały się bardziej niż pędy wystające około 30 mm ponad niego. W późniejszym porównaniu na kamienistej powierzchni dobowe maksima temperatury były niższe u roślin leżących przy gruncie niż u wystających 30–35 mm ponad kamienie. Różnicę między tymi układami wyjaśnia dopływ ciepła z najbliższego podłoża. Kurczenie korzenia jest więc częścią współdziałania pokroju i mikrosiedliska. [Garrett i wsp. 2010, s. 1953–1954, 1956–1958, ryc. 3 i 6]

Testy uszkodzeń komórek prowadzono osobno, barwiąc tkanki po kontrolowanym ogrzewaniu lub chłodzeniu. Odporność zależała od wcześniejszej aklimatyzacji roślin do temperatury. Ten wynik pomaga powiązać historię cieplną rośliny z reakcją na krótki epizod stresu. Temperatury mierzone podczas doświadczenia na dachu oraz temperatury uszkodzenia wycinków tkanek opisują różne warunki ekspozycji. [Garrett i wsp. 2010, s. 1953–1954, 1958]

Utrata wody miała inny obraz niż temperatura

W osobnym, dwudziestoczterogodzinnym doświadczeniu po sześć roślin umieszczono przy powierzchni piasku, przy powierzchni kamieni albo ponad kamieniami. Utrata wody nie różniła się istotnie między tymi wariantami. Rośliny znajdowały się w umiarkowanie suchym podłożu, a autorzy wiązali mały nocny ubytek wody z ograniczonym otwieraniem aparatów szparkowych. W tym układzie korzyść położenia pędu była najlepiej udokumentowana dla ochrony przed przegrzaniem. [Garrett i wsp. 2010, s. 1953–1954, 1957–1958]

Podstawa opracowania
Artykuł2010

Root contraction helps protect the “living rock” cactus Ariocarpus fissuratus from lethal high temperatures when growing in rocky soil

Garrett T. Y., Huynh C. V., North G. B., Root contraction helps protect the “living rock” cactus Ariocarpus fissuratus from lethal high temperatures when growing in rocky soil, American Journal of Botany, 2010, 97(12):1951-1960, doi: 10.3732/ajb.1000286

Pomiary ruchu, anatomia korzenia oraz doświadczenia termiczne wyjaśniają mechanizm kurczenia korzenia Ariocarpus fissuratus. Poszerzanie promieni miękiszowych współistnieje ze ściskaniem drewna o szerokopasmowych cewkach. W porównaniach na dachu budynku znaczenie niskiej pozycji pędu zależało od kamienistego lub piaszczystego otoczenia. Osobne doświadczenia dotyczą utraty wody i aklimatyzacji odporności tkanek na temperaturę.

Fizjologia i anatomiaRodzajAriocarpus